Zmarnowałem 20 min na…

Zmarnowałem 20 min na obejrzenie State of Play z nadzieją, że ujrzę zapowiedź nowego Batmana XD.
W dużym skrócie co zaprezentowali:
– jakieś chore tańczące i śpiewające indie guwno od annapurna
– Arise, czyli gierka o niczym spod dłuta Techlandu
– odgrzewany kotlet w VR
– wincyj wirtualnego badziewia w formie klipu co ma za zadanie wywołać u was atak epilepsji
– Medievil remake (IMO nie wywołuje tego efektu „wow” jak inne rimejki np. Crash, RE:2 lub FF VII)
– Civilization 6 bez komentarza
– Afterparty, czyli kolejny indyk od sławnego twórcy indyków
– jakiś bejzbol, który hasztag nikogo poza US i JAP
– oraz TLoU2, które graficznie wytarło podłogę obecnej generacji gier. Do dupy sobie napromieniujcie tym ray-tracingiem, bo gierka na fikuśną chińską konsolę wygląda lepiej niż cokolwiek wyszło do tej pory elo XD
#gry #ps4 #stateofplay