Kurcze, jakbym miał zmienić…

Kurcze, jakbym miał zmienić na rynku gier kilka rzeczy, to oprócz wyjebania w kosmos DLC ze skinami oraz całego Ubisoftu chciałbym aby wrócił stary styl wydawania gier, nawet nie z ery big boxów bo to była wręcz przesada, nie było gdzie tego trzymać, ale tak sprzed 10 lat.
O co mi chodzi? Cóż naszło mnie tak kiedy sobie chwyciłem do ręki ostatnie gry 3d z mario wydane na Wii, Wii U, 3dsa i Switcha. Jaka tam jest duża przepaść pomiędzy sposobami wydawania tych gierek to jest masakra. Pierwsze galaxy w nie-lamerskiej wersji selecta, której niestety nie posiadam, miało dołączoną ładną kolorową instrukcje, plansze z objaśnionym sterowaniem oraz płytę DVD która traktowała cie jak debila ucząc łopatologicznie tego, jak powinieneś używać swojej konsoli aby zagrać w mario xD Głupie strasznie, ale troche to uroku miało jak sie kupiło nową gre i mogło sie na szybko przewertować te instrukcje.
Ale nawet selekty z Wii mają fajnie wydrukowane małe książeczki będące instrukcjami obsługi gry. W sumie sam nie wiem czemu, ale taka gra jest miła do trzymania w ręku xD
Potem mamy 3dsa i Wii U, tutaj już nie ma fajnych instrukcji. Na 3dsie są te katalogi z reklamami dodawane do niemalże każdej gry na te konsolke, oraz mała karteczka na której podpisano sterowanie + te śmieszne plansze ostrzegające cie żebyś sobie nie wsadził kardridża w dupe tylko do slota konsolki. No spoko. Na Wii U podobnie, mała karteczka z objaśnieniem sterowania, zdrapka do martwej już usługi nintendo club i kartka z ogłoszeniami parafialnymi.
Otwierasz switcha i co dostajesz? xD No, kardridż i tyle. Ani me, ani be, ani nawet nie ostrzegli mnie tym razem żebym sobie swojego egzemplarza gry nie pchał do mordy. W dodatku te switchowe pudełka są tak cienkie, że przypominają te budżetowe opakowania do DVD za 2,99 xD
Ehhh, ale bym sobie kupił gre taką z instrukcją obsługi i materiałami dodatkowymi ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#nintendo #switch #gry #konsole