Ahh Elder Scrolls. Chyba nie…

Ahh Elder Scrolls. Chyba nie ma drugiej takiej serii którą po pierwszym poznaniu którejś części uważasz za zajebistą, by później znienawidzić w niej całą masę elementów. Zaczyna się on w momencie kiedy zdajesz sobie sprawę, że świat ma lokacje robione z tych samych klocków, a developerzy nawet 12 lat po pierwszym Gothicu wciąż nie umieli zakodować zachowania NPCów tak by nie sterczeli jakby mieli kijka w tyłku albo odbijali się losowo od krawężników. Taki przerost ambicji nad możliwościami. Przy czym rozmiar świata w serii się kurczy wraz z rozwojem technologii – zaczynając od następcy dwójki (Daggerfalla) czyli Morrowind. Oblivion miał mapę świata już tak pustą, że to się w pale nie mieści.

#elderscrolls #morrowind #oblivion #skyrim #daggerfall #gry #grykomputerowe #crpg #niepopularnaopinia